Arsenał Kultury – O kondycji czytelnictwa w Polsce

Zapis audycji radiowej z cyklu Arsenał Kultury która była emitowana 19 marca 2019 r. na antenie Radia Poznań o godz 21. Audycję prowadziła red. Krystyna Różańska-Gorgolewska a wzięli w niej udział Gabriel Maciejewski (Coryllus) – niezależny wydawca, autor, reprezentujący Wydawnictwo Klinika Języka oraz dyr. Dariusz Jaworski z Instytutu Książki.

4 komentarze

  1. Witam.
    Rozmowa ciekawa, bardzo ciekawa ale miejscami szokująca. A dokładniej chodzi mi o stosunek szeroko rozumianego rynku wydawniczego w państwach przytoczonych w rozmowie – USA, Niemcy, państwa na wschód od Polski, a Polską właśnie.
    Pozdrawiam

  2. Świetna rozmowa. Ale Tokarczuk? Czymu? To też jest literatura religijna a nawet terapeutyczna, chodzi tu rzecz jasna o terapię antykatolicką, która nas wyzwoli z resztek szacunku do Kościoła, i da nam prawdziwą wolnośc, czyli nie wolność sumienia, umysłu i woli, ale wyzwolenie emocjo-pożądań, czyli nerwicę erotyczną i … do roboty. Arbeit macht frei.

    Są autorzy religijni którzy nie przynudzają. Św. pamięci Ks. Grzywocz, zadawałoby się duszpasterz zalęknionych nadwrażliwców depresyjnych, a jednak o agresji naucza, że to piękne uczucie, ratujące przed deprechą, przynajmniej w niektórych okolicznościach.

    I jeszcze jest jeden autor religijny dla dzieci, właśnie dla dzieci, brat Tadeusz Ruciński redaktor Anioła stróża. Bardzo lubię jego audycje dla dzieci, bo one są i też dla rodziców.

  3. Wydaje mi się również, że problemem polskiej literatury jest to, że dla politykierów książka jest wyłącznie przedłużeniem tej „mediokracji”, którą już kontrolują. Ja rozumiem, że ktoś tam będzie sprzedawał kompilację swoich artykułów z gazety jako książkę, ale według mnie jest to kaleczenie.

  4. Nawet nie chodzi o jakieś tam wartości nawet chrześcijańskie, czy katolickie, bo dzisiaj to jest całe spektrum taki trochę groch z kapustą. Katolicyzm musi być przebojowy a nie jak przez ostatnie kilkaset lat jedynie nadążać nad biegiem wydarzeń, na które zdaje się już w ogóle nie ma wpływu.

    Po prostu Jezus jest prawdą i między innymi dlatego jest Chrystusem, który powiedział, że nie ma nic zakrytego co w końcu nie zostałoby odkryte, dlatego chodzi o to, aby tłumaczyć różne zjawiska najlepiej jak to możliwe, bo jedynie prawda jest ciekawa.

    Walka jednych wartości z innymi wartościami albo rzeczami bezwartościowymi nie powinno być sednem przedsięwzięcia, bo to już samo w sobie wykazuje krótkowzroczność zainteresowanego.
    To jest wojna prawdy z kłamstwem a nie to co uprawiają różne propagandy co jest zazwyczaj walką kłamstwa z innym kłamstwem.

Pozostaw odpowiedź Korneliusz Anuluj

Dane widoczne w formularzu zostaną zapisane w bazie portalu wraz z adresem IP komputera oraz podpisem przeglądarki jako pomoc przy wykrywaniu spamu. Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Informacje o zasadach przetwarzania danych osobowych znajdą Państwo na stronie Polityka prywatności.