Wojciech Lipski (Betacool): W labiryncie sowich zwierciadeł. Czy można dotrzeć do prawdy o błaźNIE!?

Wojciech Lipski (Betacool): W labiryncie sowich zwierciadeł. Czy można dotrzeć do prawdy o błaźNIE!? – Gdzie nie spojrzeć błazny, obsadzone w  rolach, o których nie mieliśmy pojęcia. Na dworach władców, w tajemniczych stowarzyszeniach, w twórczości wielkich artystów.
Błazny w ogrodach i na biesiadach, w tle piramid finansowych i przy okrągłych stołach, w kościele i w religii, w przeszłości i w dyskusjach o polskiej współczesności.

 

Kolejny wykład w ramach Akademii WNET: Wojciech Lipski (Betacool): W labiryncie sowich zwierciadeł. Czy można dotrzeć do prawdy o błaźNIE!? Opowieść pana Wojciecha Lipskiego o błaznach zaczyna się od słynnego obrazu Matejki Stańczyk w czasie balu u królowej Bony, kiedy wieść przychodzi o utracie Smoleńska”. Okazuje się jednak, że na obrazie jest namalowane pismo, na którym można odczytać łaciński napis, którego tłumaczenie brzmi: „Żmudź. Roku Pańskiego 1533”. Jaki to może mieć związek z utratą Smoleńska, który Rzeczpospolita utraciła w roku 1514? Wykładowca zauważa mamy na obrazie rok 1533 i tytułowy bal u Bony. Frasunek w 19 lat po utracie Smoleńska byłby chyba lekką przesadą. Potem słuchamy o roli Stańczyka na dworze królewskim, a może także w Rzeczpospolitej Babińskiej – tez namalowanej przez Matejkę. Kiedy analizujemy powszechne występowanie w Europie błaznów i organizacji błazeńskich trudno nie zauważyć niezbyt chlubnej roli tych osób i towarzystw w polityce. Niektórzy rządzący pozbywają się ze swych dworów błaznów raz na zawsze (Anglia, dwór papieski). Warto posłuchać wykładu i nie lekceważyć błaznów.

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Dane widoczne w formularzu zostaną zapisane w bazie portalu wraz z adresem IP komputera oraz podpisem przeglądarki jako pomoc przy wykrywaniu spamu. Adres e-mail nie zostanie opublikowany. Informacje o zasadach przetwarzania danych osobowych znajdą Państwo na stronie Polityka prywatności.